The Weight of Elephants

The Weight of Elephants
  • Waga słoni
  • Dania, Szwecja, Nowa Zelandia
    2013
  • 87
    '
  • od 13 lat
  • reżyseria
    Daniel Joseph Borgman

STRESZCZENIE

Adrian jest samotnym, wrażliwym chłopcem. W jego obronie staje tylko Sandra z rodziny zastępczej. Wychowuje go babcia, bo matka go zostawiła. Chłopiec nawiązuje znajomość z Nicole i Zoe – matka dziewczynek jest śmiertelnie chora. Adrian i Nicole uciekają razem od nieszczęścia, które ich otacza. Czy znajdą wyjście z matni, w której się znaleźli?  Poruszający serca dramat o samotności wrażliwych dzieci.

Porady metodyczne

Porady metodyczne

Mimo że „Waga słoni” mówi o cierpieniu i samotności, to nie jest to obraz ckliwy, który szantażuje nieszczęściem małych bohaterów. Istotna jest atmosfera, klimat zbudowany z wielu elementów sztuki filmowej. Czemu służy wątek porwanych dziewczynek, o których mówi się co jakiś czas w telewizji? Jest mnóstwo ujęć, które można by nazwać poetyckimi, a które oddają zagubienie i bezradność dzieci wobec świata, potrafiącego być okrutnym i bezwzględnym. Adrian podsłuchuje rozmowę babci z ulubionym wujkiem Rorym. O czym jest przekonany, a co okazuje się następnego ranka? Chłopiec próbuje nawiązać kontakt z kolegami, m.in. Clintonem i przynosi mu królika. Co koledzy chcą zrobić ze zwierzęciem? Warto zwrócić uwagę na to, że w szkole jedynie niegrzeczna i niepokorna Sandra z rodziny zastępczej broni Adriana. To ona włazi pod stół i rży jak koń, by uratować kolegę z kłopotów na lekcji. Po kolejnym incydencie Sandra już nie wróci do szkoły. Adrian znów jest sam, jedynie na Nicole może liczyć. Ich wyprawa na ratunek porwanym dzieciom nabiera symbolicznego charakteru. W pewnej chwili Adrian chce się wycofać i wrócić do domu, ale Nicole zaszła już za daleko. „Nie idę do domu. Siedzę i patrzę, jak mama umiera. Nikogo to nie obchodzi”. Dramatyczny finał mimo wszystko daje iskierkę nadziei. Problemy, które ciążą na życiu filmowych bohaterów są ciężkie niczym waga słoni. Niczemu dzieci nie zawiniły, ale muszą same stawić czoła trudnej rzeczywistości. Żeby lepiej zrozumieć ich sytuację, można na lekcji wykorzystać metodę RAFT do tworzenia tekstu. Uczniowie wchodzą w role postaci, piszę tekst o określonej treści i formie do wyznaczonego adresata. Np. „Uratowałem wczoraj Nicole – list Adriana do wujka Rory.”, „Wczoraj nie chciałam wrócić do domu, jednak… - kartka z pamiętnika Nicole”. Tego typu zadania pisemne utrwalają tekst poznanego tekstu kultury i jednocześnie pogłębiają jego zrozumienie. 

Filmoznawca poleca

Filmoznawca poleca

Debiut pełnometrażowy urodzonego w Nowej Zelandii reżysera, nagradzanego wcześniej za swoje krótkie metraże m.in. w Cannes, pracującego także w Danii, gdzie powstał film. W tym przypadku była to Zentropa, progresywne studio filmowe Larsa von Triera. W utworze Borgmana, historii 10-latka, porzuconego i osamotnionego, żyjącego z babcią i wujem, najciekawsza jest jego geograficzno-kulturowa dwoistość i jej konsekwencje. Z jednej więc strony mamy w nim elementy opowieści z nowozelandzkich przedmieść (podobnie rzecz wygląda w kinie australijskim), z ich biedą, przemocą, obecnością wykluczonych mniejszości pokazanych bardzo fotogenicznie, z drugiej zaś – typowe dla kina duńskiego oparcie się na „kosmosie wewnętrznym”, czyli psychologii postaci.

Seanse

Brak seansów.